czwartek, 3 grudnia 2015

Gimnazjum

Hejka.
W
itam Was po ogromnej przerwie. Mam nadzieje,że ktokolwiek mnie tu jeszcze pamięta :)
Dziś poruszę dość ważny temat. Gimnazjum.
Czy dużo się zmieniło? 
Jak z nauką?
Nowe znajomości?
Zmiana zachowania?
Na te wszystkie powyższe pytania postaram się odpowiedzieć.

Nauka, nauka i jeszcze raz nauka. Czy wyobrażacie sobie zacząć nowy etap w życiu, bez nauki? Ja sobie tak to wyobrażałam. Niestety, jakiś czas temu  dopiero zauważyłam jak wiele czasu zmarnowałam na tym,że nic nie robiłam. Jednak, wzięłam się w garść i zaczęłam się uczyć systematycznie. Założyłam również brudnopis-organizer. W nim się uczę, rozwiązuje zadania, piszę rzeczy organizacyjne i wiele innych :)


Przełom..był spory. Zmiana? Chyba nie aż tak zauważalna. Chyba,że wliczamy kilka dodatkowe godzin nauki, mniej czasu na przyjemności, czy pisanie postów(!), to tak, była ogromna.


Nowych znajomości zawarłam niewiele. Przyszła do nas do szkoły sąsiednia szkoła-tyle zmian. Mam podstawówkę łączoną z gimnazjum, więc osoby, jak i nauczyciele ci sami. Chyba jeszcze nie do końca poznałam smak bycia gimnazjalistką(mam nadzieje,że wszystko, co najlepsze przede mną!), ponieważ z mojego punktu widzenia moje zachowanie nie zmieniło się absolutnie. A tak wszystkich straszono..
Będziesz inna!
Zmienisz się!
Nie poznam Cię niedługo!

 No i wyszło jak wyszło.


Przepraszam za słabe zdjęcia, lecz są robione telefonem.
To ja już trochę napisałam, czekam na to,aż wyrazicie swoje zdanie na temat gimnazjum. A jak to było u was? Opowiadajcie. Trzymajcie się! :)

3 komentarze:

  1. Ja niestety pierwszą klasę gimnazjum sobie odpuściłem, w 2 wziąłem się w garść jednak wyniki nie były jakieś super. W 3 dzięki systematyczności stałem się jednym z lepszych uczniów (konkurencja była dość duża).
    Teraz w liceum w mojej klasie jestem w sumie najlepszy choć nie jest tak łatwo jak w gimn. Tam to są wakacje. W lo to dopiero ;p Choć myślałem, że będzie gorzej. Uczę się w sumie po 3/4 h i nie jest źle. Choć wiem, że niektórzy zaliczają całonocne zakuwanie, a afekty mizerne. Ja wyznaje zasadę: raz, a porządnie. Wolę przez 3 godziny skupić się na nauce i zrobić co trzeba, niż przesiedzieć noc na fb i nic z tego nie mieć ;p
    thekisho.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie,że dajesz radę! :) Powodzenia ;)

      Usuń
  2. Ja jestem już w 3 klasie gimnazjum i szczerze mówiąc, to dopiero kilka razy nauczyłam się porządnie na coś. To wszystko strasznie przytłacza, nauka, testy... Uczę się tylko z tego co lubię, reszta mi ani trochę do głowy nie wchodzi :/
    Mój kanał na yt
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń

 

patiiixxx Template by Ipietoon Cute Blog Design and Bukit Gambang